reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Buu wróciłam z mega zakupów,ale nic niestety dla maluszka ładnego nie było:-( więc tylko lodówkowe zakupy zrobione,właśnie usiadłam i pije kawkę z mleczkiem i mam wrażenie że zaraz mi brzuchol odpadnie,normalnie do niczego się ostatnio nie nadaję:-p a chodzenie po schodach mnie wykończy,a gdzie tu dalej:sorry2:
 
reklama
Ale mam dość wszystkiego....A najbardziej siebie..Cała szczęka mnie pobolewa od tego zeba i węzełek podzuchwoy też...Badany juz mnóstwo razy..I znowu schizuje...A zab u góry...Ale na dole tam mam zeba zapląbowanego z próchnicą...W ogole to po tym przegladzie okazało się, że mam jedna wielką próchnice w buzi...Po szkarlatynie...A mam sie dosc...I oczywiscie sie zaczynam denerwowac bo brzuch cały dzień mnie boli...Wyniki krwi mam oki, tyle razy robione i żaden lekarz nie stwierdził, ze mam tam coś powiększone tylko ja..A morfologia robiona co rok...teraz tylko crp slabododatni ale co sie dziwi jak mam zeba w takim stanie...Po porodzie, mam 3 korzenie do wyrwania na chirurgii, a reszte do leczenia w tym 3 zapląbowane...Po szkarlatynie sprawdzano mi serducho, tarczyce...Ale nikt mi nie mówił, ze może mi ona uszkodzić zęby!!! dobrze przynajmniej, ze po tym antybiotyku nie boli juz tak bardzo...
 
sunflower ja po paczce od siostry i po 5 reklamowkach od kolezanki - mam dla małej 3 szerokie szuflady napakowane po brzegi ubrankami, plus kilka rzeczy na wieszaczkach - To dziecie ma wiecej ciuchow ode mnie! I tez stwierdzilam ze 3 razy dziennie bede robic rewie mody hahahaha


Bylam dzis na basenie, ale sie wymoczylam, ale wyjscie z basenu to faktycznie glupie uczucie - jak sie znowu odczuwa ile sie wazy :-D

Bodzinka oj Ty bidulinko :* Trzymaj sie!
 
Bodzinka- ty to masz przejścia :szok: jak nie brzuch, to zęby- współczuje, też mam zęba do kanałowego leczenia, ale nie chciała mi go zalać tylko zatruła i założyła opatrunek, który mi ciągle wypada i co miesiąc muszę chodzić i poprawiać:dry:. Na szczęście mnie nie boli, bo bym już chyba oszalała.
A ty się trzymaj kobieto, masz jeszcze trochę czasu, więc tam przykaż Filipkowi żeby siedział grzecznie do 15. Ja trzymam kciuki, na pewno będzie dobrze:tak:
Elena - ja tam płacę za wszystko - nawet za opatrunek, bo oficjalnie to jest za darmo, ale jak chcę plombę światłoutwardzalną to muszę dopłacić.
Wiolcia - nie szalej. W 9. miesiącu już trzeba odpoczywać:tak: Ja co prawda też nie lubię bezczynnie siedzieć, ale zauważyłam, że już nie mogę robić pewnych rzeczy. Dzisiaj poszłam na ryneczek i ledwie doszłam - myślałam że mi się spojenie rozejdzie:szok:
No cóż, zostało mi może 3 tyg:shocked2: Dziewczyny ja też się bardzo bałam - jakieś 2-3 tyg temu. Teraz już mi przeszło i tylko czekam. Co ma być to będzie:blink:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie mamusie :) piękne brzusie.

Sorry, że tak od siebie zacznę...
Czuje już się coraz lepiej... silniejsza psychicznie - bardzo chciałabym już cieszyć się swoim stanem i faktem, że nie całe 7tyg. do końca. Mam nadzieję, że uda mi się z Wami jeszcze popisać i jakoś załapać w wasze kręgi zanim pęknę... w sumie z żadną nie mam żadnego nawet najmniejszego kontaktu - a tak, że jakby co to ktoś się zainteresuje ehh :(
Pozdrawiam Was gorąco.
 
olkale ja nie tyle może jakies pieczenie przy załatwianiu się czuję ale to jak jakies popusszczanie, czuję że chce mi się bardzo lecę trzymając się za pipke żeby sie nie posiurac a tam coś blokuje i dosłownie parę kropleke:confused2:


mamolka oo doczytałam!!! no widać......zaczyna się robic cieplutko na wątku:-p
no ja też tak mam,ze chce mi sie, a tu kilka kropelek...wymuszonych..

mamolka ale akcja

a teraz od mojej Wiki wiadomość:
jhhgggtuyio89o89ooooooooooooooooooooooouuuuuuuuiu7y8hjhyuy67u56uf5656767yyuyuyhgyuryugyuhgyu nhhg hhhgg bhhhn yy bhh hhj hhgyynb bvg
fajna wiadomosć ...pozdrowienia dla Wiki :)

A mi jakoś piersi nie rosną,ale mam duże c i bez ciąży więc dobrze bo by się mogło okazać że rozmiaru dla mnie nie ma hi hi,ale za to są bardziej stojące i ładnie wyglądają,aż miło na nie patrzeć hi hi;-)
Ja mam nadzieję że mój mąż będzie ze mną,ale nie nastawiam się za bardzo:-)










 
cristalrose właśnie ja za plomby światłoutwardzalne nic nie płacę. Tak samo leczenie kanałowe do dwóch kanałów bezpłatno. Jak leczenie 3 kanałowe to trzeba dopłacić.
 
o rany... pojechaliśmy do Ikei po komodę - myślałam że urodzę już przy kuchni - a tam tak jest że jak już wejdziesz to cholera wszystko trzeba obejść żeby się dostać do wyjścia. Potem już szłam szurając nogami i podtrzymując brzuch od dołu a na końcu mąż mnie wiózł na wózku takim do zakupów - masakra. Jakoś dzisiaj dziwnie się czuję - ale o tym już pisałam ;)
no nic grunt że komoda kupiona
Wiolcia Ty się kurcze oszczędzaj kobieto bo naprawdę będziesz pierwsza ;)
 
reklama
a na końcu mąż mnie wiózł na wózku takim do zakupów - masakra.

chciałabym to zobaczyć =) Sunnflower trzymaj się dzielnie, a miejmy nadzieję, że dzisiejszy słabszy dzień jest małym wybrykiem.

Ja wczoraj wpierdzieliłam się do kasy dla ciężarnych... ze wstydu, że musiałam to zrobić puściłam cegłe... ale starałam się wytłumaczyć sobie, że mam święte prawo =) Po czym doszedł mój P. i spytał się z wielkim zdziwieniem jak to się stało że ja już na taśmie ;> Aż się bałam spojrzeć na tych ludzi co sobie pomyślą =) ehhh

Zdałam sobie sprawę że dzisiaj kupiłam ostatnią paczkę tabletek dla ciężarnych!!! Nie możliwe jak to szybko minęło!

Witajcie mamusie :) piękne brzusie.

Sorry, że tak od siebie zacznę...
Czuje już się coraz lepiej... silniejsza psychicznie - bardzo chciałabym już cieszyć się swoim stanem i faktem, że nie całe 7tyg. do końca. Mam nadzieję, że uda mi się z Wami jeszcze popisać i jakoś załapać w wasze kręgi zanim pęknę... w sumie z żadną nie mam żadnego nawet najmniejszego kontaktu - a tak, że jakby co to ktoś się zainteresuje ehh :(
Pozdrawiam Was gorąco.

CandyC, super że jest coraz lepiej i bardzo fajnie to słyszeć od Ciebie. Pisz do nas codziennie to przynajmniej czas Ci szybciej zleci =)
 
Ostatnia edycja:
Do góry