Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja też się witam) Nie wiem skąd te uśmiechy , bo właściwie bez humoru- pół nocy nie spałam, brzuch boli, po wczorajszej biegunce czuję się strasznie osłabiona no i... zaraz idę do tej poradni genetycznej... Ale się boję! Napiszę po powrocie, papa
Aestima....trzymam kciuki...z niecierpliwością czekam na wieści....napewno będzie wszystko dobrze
A ja dzisiaj tak wcześnie bo za godzinke wpada do mnie brzuchata koleżanka z pączkami, więc muszę szybko ogarnąc dom i zrobić owocowy koktajl. dam Wam później przepis. jest pyszny i bardzo zdrowy.
dzień doby kochane....ale się wyspałam ! tylko gardziołko trochę boli
jutro genetyczne i już doczekać się nie mogę
mówiłyście o karmieniu piersią....ja nie przewiduję karmienia piersią dłużej niż 6 mc, wiadomo później trzeba jeszcze na śniadanko dać cyca, ale chcemy wcześnie a w sumie w normalnym tempie wg planów zywieniowych wprowadzać inne pokarmy
Ironia ja karmiłam piersia i wprowadzałam pokarmy zgodnie z intuicja.Pierwsze posiłki (gotowanie przeze mnie)jadl jak miał 4 miesiace.
Ja uważam za bzdure jesli karmi sie nie wolno dokarmiac.Po 8 miesiacach ten cycek to byl taki usypiacz czy uspakajac.
Aestima, współczuję tej biegunki wczorajszej.... Trzymam kciuki za usg, daj znać koniecznie!
Ogitu, mnie załamują tego typu akcje, jak ta z facebookiem... Czasem jak widzę fotki jakiejś rozebranej 13-latki, w rozłożonymi nogami i ustami w dziubek, to mam odruch wymiotny... i takie fotki mogą sobie swobodnie "wisieć", a matka karmiąca rozumiem, że może kogoś zgorszyć? Masakra...
Karmiłam moje dzieci przez 13 i 12 mcy, oboje sami zrezygnowali z karmienia, więc obca jest mi walka z dzieckiem o odstawienie, mam nadzieję, ze tym razem też tak będzie. Chciałabym karmić jak najdłużej...
Ironia, wprowadzanie stałych pokarmów nie przeszkadza w karmieniu piersią.
Nutria, ja teraz mieszkam po drugiej stronie W-wy, więc w razie czego jeździmy na Niekłańską... warunki w zależności od oddziału, na jednym super, na innym - masakra...
A ja miałam wieczorną powtórkę z rozywki, ból głowy + wymioty, ciśnienie na szczęście nie najgorsze (160/100). Mam coraz gorsze przeczucia, w nocy miałam już schizę, że krwawię, ale na szczęście jest ok...
Jeju co za pogoda.... ciemno, zimno, wieje... masakra normalnie. Nie cierpie takiej chlapy i ciapy..
Wczoraj mnie bolała bardzo głowa... zmierzyłam ciśnienie 98/50 masakra, szybko mąż mi zrobił kawę.. zrobiłam kilka łyków zmierzyłam po jakimś czasie 112/ 65 więc w miarę normalnę ale z bólem głowy zasnęłam. I mam do was pytanie kochane...czy wam też sie czasami zdarza że leci wam krew z nosa??? To chyba nie jest nic poważnego prawda??? Bo mi właśnie wczoraj poleciało trochę... i nie wiem od czego? Czy od niskiego ciśnienia? Czy możę od tego że ciągle mam uczucie zatkanego nosa i ciąglę kicham... Ja odliczam dni..jeszcze tydzień mi został do badań genetycznych
wiem ze nie przeszkadza ale przeciez nie utniesz w pewnym momencie cycka i już... my mamy w planie po 6 mc wprowadzac stałe pokarmy wiadomo jakieś warzywka domowo gotowane itd itp, ale na sniadanie cycka i stopniowo przerzucac dziecko już na normalne jedzonko...