reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipiec 2008

reklama
hej
ja zmaglowana po dzisiejszej rewii talentow, znowy wyszlo fajnie; dzieki za mile slowa
ide paść przed tv, bo wymiekam
Pabla ja bym wyszla na spacerek
 
Pabla, mnie też już kilku lekarzy mówiło, żeby stosować naprzemiennie środki przecigorączkowe z inną substancją czynną i u nas rzeczywiście się to sprawdza, w ekstremalnych przypadkach można jeszcze do kombinacji paracetamol-ibuprofen dorzucić pół pyralginu w czopkach. Zdrówka dla małej, mam nadzieję, ze dziś już lepiej:tak:

Też lubiłam Pyralginę ale już jej nie produkują w czopkach niestety.
Poza tym dawkowanie u dzieci było dość ryzykowne bo w czopku lek jest nierównomiernie rozłożony i nigdy nie wiadomo ile tak naprawdę się wchłonęło.
Poza tym w całym czopku dawka Pyralginy to było 500mg. To mozna podać komuś kto waży jakieś 50 kg. Czyli dziecku o wadze 10kg trzeba by było dać 1/5 czopka co najwyżej.
Ale skuteczna była, to fakt.

No koniec wywodu z farmakologii:-)

Madziu, cieszę się że wszystko OK :tak: No niestety w naszym chorym lecznictwie tylko za kasę mozna być potraktowanym po ludzku. Smutne.

Dorka, udanej imprezki:-) Wytańcz się też za mnie bo dawno nigdzie nie byłam.

Iza, gratulacje :-)

Surv, 54kg mówisz????????? Acha. No ja marzę o magicznej 60-tce:zawstydzona/y: Marzę.....
 
Też lubiłam Pyralginę ale już jej nie produkują w czopkach niestety.

Serio? bo ja miesiąc temu kupiłam... a co do dawkowania, to dzięki za informację, bo to rzeczywiście zmienia sprawę - ja Flo w sumie nigdy nie podałam, ale to i lepiej, bo jakbym dała wg zaleceń lekarki połowę to bym sporo przedawkowała:-(

Pabla, jeśli młoda nie jest za bardzo osłabiona, to ja też bym na spacer poszła:tak: U nas dziś spacerów raczej nie bedzie, bo zapowiadają burze na popołudnie, za to Flo zażyczyła sobie w niedzielę piknik....skutki przeżywania ostatniej książeczki o Kubusiu:-p Zobaczymy jak to z tym piknikiem bedzie, pewno skończy się na parku:-p
 
Lena poszła na spacer z tatusiem, a ja właśnie porządki skończyłam i jestem wykończona.
Pogoda ładna, aczkolwiek duszno i parno, pewnie popołudniem te burze się zjawią.
narazie uciekam od kompa.
 
A ja musze znów iść z Miśkiem do lekarza, bo ta gorączka cały czas nam sie pojawia. Coś czuję, że jednak w gardle cos się rozwineło, albo jakies zapalenie jamy ustnej, bo nieładnie mu z buzi pachnie.
U nas wczoraj pogrzmiało i spałdo kilka kropli. Dziś chyba gorąc i duchota
 
hejka:)
ja po wizycie kontrolnej u mojej ginki :) też widzi dziewczynkę na tym starym sprzęcie:tak::-)więc chyba muszę zacząć kompletować różową wyprawkę:dry:dostałam zastrzyki przeciwzakrzepowe, jeju jak ja to będę sobie robić:szok:jutro idę do przychodni żeby mi pokazały:eek:
przyjechało dziś łóżeczko od Kuby, ale się wkurzyłam bo facet miał dać wcześniej znać żebyśmy zdążyli starą sofę wywalić i łóżeczko, a tu kurier przyjechał i wszystko stoi na przedpokoju:wściekła/y:oczywiście M jak zawsze ma na wszystko czas:wściekła/y:
Pabla ja nie mam konta niestety:-(
Kasia a katar ma? moja lekarka ten ropny zapach tłumaczy też katarem, który osiada na gardle.Zdrówka dla Mikiego:tak:
Surv no to udanego pikniku:tak::-)
MamaBiN ja też obecnie marzę o 60, a już tak blisko byłam przed ciążą:-p:-D
Kupiliśmy wczoraj kask i dzwonek młodemu, oczywiście w kasku pieron nie chce jeździć:cool2:nie pozwalam mu ściągać ale jak nie jedzie to zaraz sobie odpina i ściąga. No i pięknie mu wychodzi zjazd z górki:cool2:gorzej z przebieraniem nogami pod górkę:-pdziś wezmę aparat to coś popstrykam (wczoraj zapomniałam aparatu:dry:)
idę młode ziemniaczki gotować:happy2:
aaa no u nas lato w pełni, juz nie mam się z czego rozebrać:-p
 
Kicrym hho ho to paradujesz nago:confused::-D u nas też tak gorąco:tak: ,ale mi się podoba.Tylko juz się nie mam w co ubierać,spodnie mnie cisną:sorry2:
Kasia powodzenia u lekarza!

Wkurzyłam się dzisiaj w realu,bo mi baba zwróciła uwagę,że się upomniałam o pierwszeńswtwo w kasie dla ciężarnych,ale jakby nie było panowie mnie chętnie przepuścili,tylko babsztyl jeden miał jakieś ale.Kurcze,a ja tylko z dwiema rzeczami przed nią stanęłam,bo gdybym miała cały koszyk to jeszcze mogłaby się wkurzyć.No i w moim dzisiejszym stroju brzuchol już wyraźnie widać.Ech ci ludzie do szału człowieka czasem doprowadzają:no:
Dobrze,ze juz piatek,chociaz maciek pewnie i tak urzadzi jutro pobudke o 5:eek:
 
Ostatnia edycja:
Kic, no własnie nia ma kataru:dry:Nic to, zobaczymy co lekarz powie
Ja też muszę nagrać jak Olga jeżdzi i trzasnąć jej jakieś zdjęcie:tak:
U nas też gorąąąc!
 
reklama
Madziu - mi do tej pory nawet raz nikt w sklepie nie przepuścił do kasy, a dzisiaj jechałam tramwajem i w żadnym kierunku nikt mi nie ustąpił miejsca, tak to już jest niestety.
odebrałam obrączki od jubilera, narazie moja lekko przyciasna ale mam trochę spuchnięte palce. Zobaczymy czy na M będzie dobra, pewnie za dużą wzięłam ,ale zawsze może sobie dopasować odpowiednio.
Kasiu - zdrówka dla Mikiego, mam nadzieję że nic się w gardle nie dzieje.
Kic - ja też praktycznie na golasa w domu paraduje, a w tramwaju myślałam że się rozpuszczę. Na dodatek załozyłam dziś dzinsy ciążowe z poprzedniej ciąży, jeny jakie niewygodne! nie ma to jak legginsy lub sukienki.
 
Do góry