reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

wizyty u lekarza i zdjęcia USG

Dzięki dziewczyny, głównym powodem cc nie ma być ułożenie ale to, że to moja 4 ciąża, a nie mamy jeszcze dziecka, no i ten leżącą siedzący tryb życia, a do tego mój wiek - pierwsze dziecko w 34 roku życia... ufam mojemu lekarzowi, bo cały czas podejmuje decyzje żeby było dla nas najlepiej, mam tylko nadzieje, że nie jest z tych co to rutynowo robią cc i po sprawie (nic takiego nie słyczałam na jego temat)

miotlica
ja pierwszą próbę też przeszłam bezboleśnie ale za drugi razem było kiepsko, za trzecim to sama nie wiem :no: :eek: :baffled:
 
reklama
Perelandra widzę, że wiekowo to my podobnie wypadamy. ehhh najwazniejsze żeby maluch był zdrowy. jest cała masa wskazań do cc, widocznie to w Twoim przypadku najlepsze rozwiązanie. moja sis miała cc i normalnie małego karmiła piersią, zajmowała się nim od poczatku i nie czuła sie tez jakos źle. nawet sie smiała, że tak łądnie ja pocerowali, że ma ładniejszy brzuch niz przed ciążą:tak:. także nie ważne jak sie urodzi malucha wazne żeby był zdrowy dzidzius i mamusia.
 
Perelandra to dobrze, że ufasz lekarzowi - z pewnością podejmie on najlepszą decyzję dla Was i Waszego bezpieczenstwa, a to przeciez najważniejsze :tak: Cc to w końcu nie koniec świata i jakikolwiek będzie finał - sn czy cc - to i tak w efekcie będziesz tulić swoje małe szczęście i nic innego się nie liczy. Poród i tak zejdzie w pamięci na daleki plan.
 
ja byłam dzisiaj (jak to się u mnie w szpitalu ładnie nazywa) w punkcie pobrań. Oddałam mocz i hektolitry krwi :happy:. Jakoś miałam dużo badań z krwi. A wyniki będę miała dopiero na normalnej wizycie czyli w czwartek
 
Hejo:-D
Chciałam powiedziec oficialnie ze przybedzie nam na forum....chłopczyka:-D:-D:-D:-DBedzie Kubus:-DBezwstydnik maly wywalil jajeczka i ptaszka na pol ekranu:-D(po tatusiu chyba ta bezwstydnosc ma):-D
No nawet nie wiecie jak sie ciesze:-)bedzie synio mamusi, a tatus tak sie wzruszył dzisiaj na usg jak maly jajeczka pokazal ze az sie powyl:-D
Wazy 1200g i rozwija sie prawidlowo jak na 29 tydzien ciazy zmierzyc sie nie dal bo byl za duzy i lekarz nie mogl go zlapac:-)kosc udowa ok ciemieniowa tez no i obwod brzuszka tez wporzadku:-)
Z moja tarczyca tez zalatwilam sparwe dzisiaj bylam u lekarza juz mam leki i od jutra zaczynam brac za 3 tygodnie na wizyte i mam powtorzyc tsh,ft3 i ft4...
 
reklama
Do góry