reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Październik 2012

a ja sie zaraz chyba zabiorę za ciasto chałwowe :-p:-p:-p ... taka naszła mnie ochota, ale mam nadzieje że sobie nie zrobię znowu krzywdy :-p:sorry:

ale najpierw chwilka przerwy bo ja sie szybko męczę....coś porobię i zaraz zdyszana jak stara baba :ninja2:
 
reklama
Witam. Nie mam dziś na nic siły:-(. Rano na dzień dobry spięcie z teściową, później nie przywieźli zamówionego materiału na budowę i robota stoi:baffled: a jak odbierałam Nati to się okazało, że mała kaszle i ma podwyższoną temperaturę:wściekła/y::wściekła/y:

Któraś z Was pytała o apetyt. W ciąży z Nati mogłam i 4 dni nic nie jeść, często miałam takie głodówki a jak już jadłam to minimalistycznie- kanapka albo owoc jako posiłek. Startowałam z wagą 57kg a kończyłam z 68kg (34tc) Teraz wcinam cały czas i już ze swoich startowych 60 kg przytyłam do 62:szok::szok::szok::szok: a to dopiero 6 tc.

Miałam dziś dziwne sny
1. śniło mi się, że na strychu znalazłam moją kotkę z pięcioma kociątkami. Były tak niezwykłe, że nawet trudno mi opisać. Różnokolorowe, z bardzo puszystymi ogonami i łapkami, po prostu przecudne.
2. Śniło mi się, że pływaliśmy z mężem po wielkim jeziorze i że było tam multum pontonów z dzieciaczkami i każdy miał sobie wybrać jakie chce i my złapaliśmy ponton z trójką maluszków:szok::szok:
3. śniło mi się, że na jakiejś rodzinnej imprezie bratowa mojego męża i jego siostra oznajmiały, że są w ciąży i że terminy mają na jesień:eek::eek:

Zna się któraś na snach? bardzo jestem ciekawa co one mogą oznaczać.
 
Witam was wszystkie !
Jakoś nie mam wenydo pisania strasznie się martwie o fasole i niemogę doczekać się wizyty już we wtorek.
Dlatego nie chce wam smęcići narazie będe tylko czytała a po wizycie jak wszytsko będzie ok to mam nadzieje że będe miała lepszy nastrój.
Kurcze ja też mam jakieś dziwne sny.
Ogólnie mało mam snów a teraz codziennie i to jakieś naprawde dziwne:szok:

Pozdrawiam laseczki:tak:
 
patrycja wiesz co, ja zmieniłam podejście. Myślę że wszystko jest dobrze, nie zamartwiam sie już co chwile bo wtedy faktycznie może sie cos stać. Nie można się tak nakręcać, trzeba myśleć pozytywnie dla fasolki. Kiedy masz wizytę?
 
wpadlam sie chociaz przywitac, mam urwanie glowy w szpitalu!! wkurzaja mnie bo ciagle cos chca ode mnie, a ja sie przeciez nie rozdwoje:-/

hehe, a ja jednak myślę że się rozdwoisz, może nie teraz ale w październiku już tak:-D

co do wakacji to my nie mamy nic zaplanowanego, pewnie pojedziemy na parę dni nad jeziorko i takie to będą wczasy i o ile będzie ciepło to pewnie jeszcze jakieś wypady weekendowe na mazury bo mamy niedaleko
dobrze że w zeszłe lato wybraliśmy się na konkretne wczasy bo już pewnie nie szybko uda nam się taki wyjazd zorganizować

ja mam ochotę na jakiś owoc i już pół godziny jęczę mężowi żeby poszedł do sklepu i ciągle słyszę zaraz, zaraz:confused2:
 
Lorelain wizyte mam za tydzień we wtorek jakos dotrwam mam nadzieje. Ty już byłaś na wizycie wieć jesteś spokojniejsza , ja chcialam tak późno sama zeby już coś było widać a teraz żałuje że tak późno ale jakoś dam rade.
Z jednej strony bardzo się martwie, zastanawiam się czy serduszko bije a z drugiej myśle sobie że musi być dobrze bo bardzo pragnę tego maleństwa :tak:
 
Wiecie co...ja wogóle nie zakładam innego wariantu jak ten że bedzie dobrze!
Chociaz dzis zafarbowałam włosy i przez chwilę schizowałam ze moze xle. Z Hanka też farbowałam ale nie pamietam dokładnie kiedy, napewno raz krótko przed porodem bo potem wiedziałam ze czasu nie będę miała na to.

Ja też sapię i stękam jak stara babcia przy zwykłych czynnościach:sorry:

A tak wogóle to dziś ubrałam 2 pary majtek młodej do przedszkola i nie wiem jak to się stało. ale obciach:laugh2:
 
reklama
Do góry