Mnie to najbardziej ciągnie na serek cammembert - ale jego to na 100% nie można, a tak go dziś w sklepie pożerałam wzrokiem !
Po tym rota wirusie to tak strasznie mi dziś niedobrze, co chwilę biegnę do kibla, a jak już klękam przed nim to przechodzi

a gdybym się " zwierzyła" to ulżyłoby mi. A myślałam, że już zaczynają mi objawy zanikać.
Lecę się zaraz myć, muszę sobie brzuch zrelaksować bo skóra mi zaraz się rozerwie. czekam tylko, żeby młody skończył zadanie domowe a coś włączyło mu się ADHD i skacze, wierci się, gada, wszystko tylko nie ćwiczy kaligrafii
Co do ukrycia ciąży przed rodzinką do BN to raczej nie pojedziemy do nikogo przed świętami to się nie wyda. A zawsze też mogę założyć luźniejszy, zimowy sweterek. :-)
Na święta młody już ma przygotowane "litanie" do Mikołaj i Gwiazdora

powoli ja też wymyślam co chrześniakom kupić. Najgorzej będzie jak zwykle z mężusiem ...
W tym roku też wypadają święta u nas więc zjedzie się cała rodzinka - a sporo ich , więc też powoli układam menu i listę zakupów.
Anula ! Bardzo mocno trzymam kciuki, daj znać po wizycie. Pamiętaj myśl pozytywnie !