Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
w galerii krakowskiej tylko trzeba poszukac bo ja je zawiesilam na koncu coby moze wytrzymaly do jutra dwie paczki
niemniej jesli Waris chcesz moge je kupic i wyslac Ci bezposrednio![]()
chociaż tyle... a potem zakupy i mąż do pracy a my na spacer
mam jeszcze kilka dni urlopu więc chcę spacerowo nadrobić
za to kąpiel dziś masakryczna - wycia od początku do końca bo... trzeba leżeć na plecach
ja już siły nie mam i wyć mi się chce bo co mam zrobić
macie jakieś pomysły/sposoby???podwójne gratulacje!Hello,
Aaa kończymy dziś 9 miesięcy i wyszła nam ostatnia jedynka.![]()
gdzie ta stronkaWitam z rana![]()
Nowa dostawa opasek dzis na stronce, lece wlasnie powrzucac fotki, zdradze tylko, ze karnawalowo bedzie ;-)
Rysica mówisz,że czwóreczki wychodzą koło 1,5 roku? Ciekawe kiedy Antkowi wyjdą biorąc pod uwagę,że jedynka mu wyszła jak tylko 3 miesiące skończył.
Zazdroszczę- jeszcze nigdy nie byłam na takimDopiero co wróciliśmy, byliśmy na kuligu od 14. Najpierw był kulig, później zatrzymaliśmy się w lesie napaliliśmy ognicho, zjedliśmy żurek, kiełbaskę z ogniska, grzaniec i wracaliśmy już wieczorkiem z pochodniami. Klimacik bardzo fajny. Jak nam kolega zgra zdjęcia to coś tak wstawię.
Póki co idę myć małą.
No to jestem pełna podziwu- gdzie moje ambicje- półtorej roku temu chodziłam do fitness klubu 5razy w tyg. aerobiki itp, plus 45na siłowni, plus codziennie minimum 35km na rowerze, a terazWłaśnie popełniłam drugi SKALPEL i o dziwo poszło mi jeszcze lepiej i nawet w połowie nie jestem tak zmęczona jak wczoraj, a endorfinki poszybowały w górę, podobnie jak wiara we własne siły!!!![]()


Właśnie popełniłam drugi SKALPEL i o dziwo poszło mi jeszcze lepiej i nawet w połowie nie jestem tak zmęczona jak wczoraj, a endorfinki poszybowały w górę, podobnie jak wiara we własne siły!!!![]()
obys jutro nie zdychala :-)Dopiero co wróciliśmy, byliśmy na kuligu od 14. Najpierw był kulig, później zatrzymaliśmy się w lesie napaliliśmy ognicho, zjedliśmy żurek, kiełbaskę z ogniska, grzaniec i wracaliśmy już wieczorkiem z pochodniami. Klimacik bardzo fajny. Jak nam kolega zgra zdjęcia to coś tak wstawię.
Póki co idę myć małą.
u nas wczoraj byl snieg dzis sladu po nim nie ma
dobrze, ze wczoraj mloda na sanki zabralismy i fotki zrobilismy to zdarzylam sie pochwalic w "galerii"
:-) daj znac jak cos wpadlo w oko
i Tobie rowniez zazdroszcze tego kuligu :-
i tyle w tym temacie(mam tak samo sobie nic niuni wszystko)
od wczoraj marudzi baaaa histerie urzadza jak ma isc na popoludniowa drzemke :-( tylko zdlizamy sie do lozeczka placz, widac wymuszany i mozna ja tak zostawic zeby sie wyplakala ale nic placze tak dlugo az ktos przyjdzie. Ale to nic zabiera sie ja z lozeczka banan na buzi, zanosze do pokoju chce polozyc na kocyku i sie z nia pobawic placz, podnosze radosc, klade placz i tak w kolko
Nie ma pojecia co jej dolega
Rano nie ma problemu zasypia sama budzi sie o 12 i do 17 moze nie spac 
Kapiel o 19, kolacja i zasypia sama
Wiec o co chodzi???
Najbardziej wkurzające jest to, że nie jest głodny, a za godzinkę i tak robi się śpiący i idzie w kimono.
Wizja szału zakupów, którym się oddam jeszcze bardziej mnie mobilizuje do odchudzania ;-) 
