No i zaczęłam się zastanawiać nad sobą, że chyba matka wyrodna jestem, bo nie wiem do ilu liczy mój trzylatek, ani jakie literki zna. Ale to nie jedyne moje dziecko, więc już wiem, że trzylatek nierówny trzylatce, pierwsze dziecko drugiemu, o trzecim nie wspominając i że każde dziecko rozwija...