Logopeda nie miała okazji posłuchać Stasia, bo troche to trwało zanim znalazła wolny termin, a jemu po miesiącu minęło.
Opisałm jej jak to brzmiało i powiedziała, że to normalne. Nawet jakoś fachowo to nazwała, ale zapomniałam jak. I chyba miała rację, bo Staś jak już pisałam szybko przestał powtarzać i więcej do tego nie wrocił. Wiec mysle, ze i u Was jest ok.
Opisałm jej jak to brzmiało i powiedziała, że to normalne. Nawet jakoś fachowo to nazwała, ale zapomniałam jak. I chyba miała rację, bo Staś jak już pisałam szybko przestał powtarzać i więcej do tego nie wrocił. Wiec mysle, ze i u Was jest ok.
Ostatnia edycja: