Przy pierwszym dziecku, tak jak Ty doszukiwałam się przejawów autyzmu. Im więcej przeczytałam, tym więcej widziałam ichbu mojego dziecka. Byłam u neurologa, logopedy, fizjoterapeuty i gdzie tylko (wszyscy patrzyli na mnie z lekkim politowaniem). 5000 razy dziennie wołałam po imieniu, by...