Dziewczyny, trochę mnie nie było, ale byłam tydzień na wsi gdzie zasięg był mega słaby, ale za to starałam się czytać Was w miarę na bieżąco. Chociaż jak się dorwałam do internetu to raz miałam chyba ponad 30 stron do nadrobienia. Ja nadal czekam na piątek - czyli na wizytę. Mam nadzieje ze...