Dziewczyny, nie pisałam, bo u nas ciągle nie było najlepiej...
Wczoraj odszedł Mój Maleńki ANIOŁECZEK, Olunia była taką dzielną dziewczynką i tyle miesięcy walczyła o siebie. Skończyła 11 miesięcy. Przez ostatnie dwa tygodnie mogłam ją mieć wreszcie w domu i bardzo się cieszę, że mogła zobaczyć...