Wpadłam pogratulować kolejnych szczęśliwych wizyt.
Czytam Was na bieżąco ale samopoczucie utrudnia pisanie. Jednego dnia wilczy apetyt drugiego wstręt do jedzenia i mdłości, a od około 16 codziennie zmęczenie bierze nade mną górę. Do tego ślamazarność od kilku dni, ciągle coś zbijam, dziś...