Kochane,
dopiero wrocilam, wiec znowu pewnie nie odpisze Kazdej, ale wszystko przeczytalam i trzymam kciuki i pocieszam strapione.
Wiola - przykro mi i wszystie tu wiemy co czujesz, znamy ten bol, jest paskudny, ale jak kazdy minie, a Ty znowu staniesz do walki i ja wygrasz! „Jeszcze na strychu...