Oskaa - dziękuję - brzuch jest wzdęty od progesteronu, który jest produkowany w ciąży :-)
Lawendowy_sen - dziękuję - teraz kolej na Ciebie! Będę trzymać kciuki, żeby jak najszybciej nastąpiło drugie podejście...
martka - dziękuję - to już niedługo, a tak naprawdę przed nami jeszcze tyle etapów...
mikimo - dziękuję - Ty też niedługo będziesz dzielić się tą wieścią
wanda - tak naprawdę niewiele jeszcze nie widać, mam przyjść za tydzień - ale to, co było widać pozwala mi się czuć w ciąży

Kochana, już niedługo i Ty będziesz z brzuszkiem chodzić!
aga - dziękuję - mam nadzieję, że te sikańce przyniosą Ci same dobre wieści :-) **************************
Ja to szczerze mówiąc chyba wolę jednego maluszka, bo mam jeszcze trzy mrozaczki i trzeba będzie po nie wrócić... Nie wiem, czy zdążę po wszystkie, ale przynajmniej spróbuję... A mieszkanko 45 m. kw.... I tak trzeba będzie coś większego, ale może nie tak szybko, bo w najbliższej przyszłości nie ma najmniejszych szans... Jeszcze spłacamy kredyt za tę kanciapkę...
Ale jakby były dwa to płakać nie będę oczywiście - ale to taka pani doktor, która przygotowuje na każdą ewentualność, więc myślę, że zostanie jeden.
Domat - GRATULUJĘ!!! Jesteś w ciąży!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!