My wczoraj 2 godzinki, 5 tys kroków, czekam tylko az dojdę całkiem dobrze siebie..A ja tylko czytam. Zazdroszczę długich spacerów, ja jakoś tak mam czas zorganizowany, że brakuje czasu na dłuższe spacery. Max półtorej godziny.
Dziś w domu 2 bombelki i jeszcze mniej czasu.