hejka
majoszka trzymamy kciuki, bedzie dobrze zobaczysz, a chlopaki cie zaskocza jakie sa samodzielne:tak::tak::tak:
laseczki ja nie mam sil do mojego dziecka, on ciagle cos wklada do nosa, ja nie wiem dlaczego on to robi, juz raz bylismy na wyjmowaniu chrupka, a on poprostu co popadnie...