Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas egzamin zdaje psiknięcie wodą morską i aspirator Frida :) choć ostatnio poszłam kupić nową fridę i dostałam aspirator kin, niby identyczny w użyciu a ma lepszą bo silikonową końcówkę no i cena jest niższa :)
U nas jeszcze karmienie piersią nie jest aż tak dużym problemem, budzi się dziecko, budzę się ja i mleko gotowe ;) ale za jakiś czas będę musiała pomyśleć chyba o takiej butelce...muszę o niej poczytać albo popytać w sklepach dziecięcych :)
My do nauki jedzenia używamy śliniaczka z rękawkami i kieszonką na spadające resztki :) firma chyba bibeta, zakupiliśmy w sklepie dziecięcym w Pile :) jest o tyle fajny, że jest z neoprenu, nie przemaka i bardzo szybko się go myje, polecam :)
Najlepiej popsikać dziecku wodą morską i odciągnąć aspiratorkiem. Kupiłam ostatnio w sklepie u siebie w Szczecinie aspirator kin i okazał się super. Ma miękką silikonową końcówkę no i cena bardzo niska :)
sporo jest teraz tego na rynku, warto sprawdzić by śliniaki były nieprzemakalne, przyjemne w dotyku i by łatwo można było je wyprać :) ta bibeta o której piszecie wydaje się spoko bo też poczytałam w necie, nigdzie jednak jeszcze nie trafiłam na możliwość zakupu takiego śliniaka z tej firmy...
znam ten ból, mój syn też ma 3 lata i ten sam problem z podaniem leków, a najgorszy jest teraz etap „ja chce sam!!” i wszystko w klejącym się syropie…on..ja..podłoga a w buzi prawie nic :/ strzykawka nie wchodzi w gre - unika jak ognia! Podajniczki dołączone do syropów też nie zdają egzaminu...
Witam! U nas królują gryzaczki z Canpola i Chicco. Tylko co z tego jak lądują na ziemi co 5 minut bo mój mały jeszcze nie potrafi nic sam sobie dłużej utrzymać przy buźce. Przydałoby się coś na jakiejś gumeczce albo rzepie ;) co by nie trzeba było mu tego ciągle trzymać i podnosić…..może ktoś...