Przepraszam,ale czy nikt mnie nie rozumie ja tu nie prosze o zadna pomoc,czy to jasne,ja sie nie unosze,i o jakie komu chodzi roszczenia,juz sa naskoki na mnie,ale po co,ja zadalam ,tylko pytanie,co sie juz tyle razy powtazam dla czego usunieto moj watek i tyle,a zaczyna sie juz krytyka.