Bizumelko- bardzo mi przykro. Wiem co czujesz... Raz jeden też miałam betę 1,2.
Kinga-pytałaś gdzie się leczę, w invicta. A jak Ty się czujesz?
Zuzia- moje gratulacje. Twój przypadek wciąż mnie popycha do przodu.
Agitek- trzymam kciuki, a zmartwienia, rzecz normalna, na każdym etapie, tego to...