Indi, w twoich wypowiedziach widzę siebie:) 8 lat temu urodziłam Martina, który był bardzo wymagającym dzieckiem... Rodziłam w zwykłym szpitalu, odrazu dostałam małego i skończył się mój sen... Godzinami był przy piersi, żadnej przespanej nocy, ciągłe na rękach, 5 min w wózku i ryk, siedziałam w...