Martucha trafne spostrzezenie :eek: gapa ze mnie :-D
Wybraliśmy imię Aleksander, w zdrobnieniu chyba Oluś, Olek można mówić i myśle że się już nic nie zmieni, chociaż w życiu jest tyle niespodzianek że nigdy nic nie wiadomo ;-)
Spokojnie Martucha, mężczyzni czasem tak mają, może jak to bardziej...