• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: mamagata
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. M

    Pogaduchy czerwcówek

    ja juz urodzilam :) w dzien ojca. Tomek ma 3400 i jest zdrowiutki. Wszystko jest ok opisze wszystko jak nas puszcza do domu
  2. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Asiorek :D ja juz powiesiłam ostatnie pranie, pospąrzatałam pokój nasz i starszego syna. Teraz przerwa na herbatkę i smigam na kolana ze szmatą ;) Później może też sobie jakieś spa zrobię, no trzeba jakoś wyglądać ;) Wieczorem spacer i mąż.
  3. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Koronka gratulacje :D Ja pierwszego urodziłam też w 2h i 40min :) Chyba szybko i sprawnie wszystko poszło :) Czyżbym została sama na placu boju??? Mam wrażenie, że im bardziej się staram jakoś ruszyć akcję to wszystko się zatrzymało w miejscu. Wczoraj mąż już ledwo na spacerze za mną nadążał...
  4. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Asiorek ja też przybrałam na wadze ostatnio a mało co jem. Mnie od rana jakieś bóle w pachwinach łapia i na nogi promieniują. Mąż się już śmieje, że jak mnie boli mam skrzywioną minę, a zaraz potem uśmiech zadowolenia, że nareszcie coś boli ;) Wczoraj na badaniach wyszło, że Młody waży 3200 więc...
  5. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Ja już po wizycie u doktora. Szyjka długa, rozwarcie na 1 palec :/ Jak do piątku nic nie ruszy to mam się zgłosić na oddział, a narazie molestować męża, spacerować i nie leżeć.
  6. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Nunka! Gratulacje ogromne! :D Ale Wam fajnie, ze już razem :D
  7. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Ja znów wieczorny spacer odprawiłam i czekam. Ale ani nic nie drgnie, nic nie boli. Jutro na 16.30 idę do gina i zobaczymy co dalej. Marzycielka ja mam też taki humor że już nie mogę wytrzymać :/
  8. M

    Pogaduchy czerwcówek

    a tu cisza i spokój... czyżby juz wszystkie na porodówkach leżały??? u mnie dzisiaj wybija TEN dzień ;)
  9. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Marcysia ale Wam fajnie już razem, już czekam na takie chwile z moim maluszkiem :) Marzycielka cudnego masz psiaka :) A ja własnie po wieczornym spacerku. Mąz się smiał ze mnie, że tak szybko i długo to nie pamięta kiedy chodzilam ostatni raz ;)
  10. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Leniwie :) Ale wieczorem planuję spacer z mężem, taki szybszy, może to coś pomoże. A narazie pomagam mamie w kuchni bo dziś ma urodziny i szykuje się małe przyjęcie. Wentylator chłodzi non stop.
  11. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Przyjechały dzisiaj do mnie niespodziewanie dwie przyjacióły i wyciągnęły na wodny plac zabaw z moim Młodym ( mam taki super plac zabaw nad jeziorem z fontannami, na upały cudowne miejsce ) i oderwały mnie zupełnie od porodowych myśli. Dawno się tyle nie uśmiałam i tak fajnie mi sie głowa...
  12. M

    Pogaduchy czerwcówek

    ja odpowiadam, że chcę pobić rekord na najdłuższą ciążę bo dużą kasę można wygrać albo wymyślam inną głupią odpowiedź, że lekarz się o pól roku pomylił albo, że z mężem "dorbiliśmy" w trakcie ciąży drugiego i teraz ten pierwszy musi trochę poczekać i wtedy się fajnie robi jak widze minę rozmówcy...
  13. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Karotka jakbym miała kostium w Pony to sama bym w nim dumie paradowała, nawet w obecnym stanie hahaha Asiorek ale to chyba lista złych zdarzeń została już wyczerpana. Współczuję bardzo. Dzisiaj już kilka osób z tym dziwnym tonem mnie spytała " to pani jeszczeeeeeee???" juz nie wiem co...
  14. M

    Nasze ciążowe brzuszki

    a to mój 40 tydzień i remonty w tle :)
  15. M

    Pogaduchy czerwcówek

    U mnie tez spokój. W pierwszej ciąży leżałam tydzień przed porodem bo urodziłam po terminie, niby tam się czułam pewniej niż w domu ale za to historie, którymi raczyły mnie inne mamusie przyprawiały o dreszcze i jeszcze obok mnie leżała 16-letnia dziewczyna, która nie miała pojęcia kto jest...
  16. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Ja też mam już dosyć, niby 5 dni mam jeszcze do terminu ale to się tak dłuży......... położna mi mówi, że najgorsze to leżeć i rozmyślać, no ma rację wiem ale same wiecie jak jest biorę się za jakieś prasowanie i gotowanie :)
  17. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Koronka mi w ciąży przybyły może ze 3 rozstępy ale mam też kilka z okresu dorastania i tamte rozstępy z czasem same zbielały. A mi się śniło, że urodziłam Młodego, ważył 3900 i miał 64cm :D ale sen był na tyle realistyczny, że po przebudzeniu długo się zastanawiałam czy skurcze i ból który...
  18. M

    Pogaduchy czerwcówek

    U mnie też spokój. Brak skurczy, kłucia, czegokolwiek. Chyba też się za okna wezmę ;) Po południu mam ćwiczenia, poprosze położną żeby mnie porządnie przetrenowała ;) tydzień temu dzień po ćwiczeniach dziewczyna na terminie urodziła, a też nie mogła się doczekać. Wczoraj byliśmy oglądac...
  19. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Jak wgląda ten czop, bo mi też się cos pojawiło ale nie wiem czy to to :eek:
  20. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Dzisiejsze temperatury mnie zmasakrują zupełnie. Wypacam się juz hektolitrami.
  21. M

    Pogaduchy czerwcówek

    My też w oczekiwaniu. Ale ja już wrzuciłam na luz. Juz nie czekam leząc w łóżku. Na ile mogę na tyle jestem aktywna. Nic więcej już zrobić nie mogę, a leżenie i czekanie to najgorsza rzecz bo szlag trafia, a niczego się w ten sposób nie przyspieszy. Znajomym, którzy dzwonią "czy juz?"...
  22. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Mnie dziś rano kuło nisko może z 4 razy, a potem cały dzień spokój. Nic. Zero jakiś objawów. Pół dnia spędziliśmy z dzieckiem na placu zabaw, a drugie pól u teściów na działce, z tym że pobyt na działce w połowie przespałam :) Nie potrafiłam nie zasnąć :) ale przynajmniej przez dzień nie...
  23. M

    Pogaduchy czerwcówek

    No Karotka to my nawet z objawami lecimy tak samo ;) mnie tez kluje, ciągnie, gniecie. Szyjkę mam skróconą o 30% a rozwarcie na opuszek palca. Jesli do 15-go bie urodze to mam przyjść 16-go na kontrolę i jakby co to 17-go mój gin chce mnie wziąć do szpitala bo ma dyzur wtedy.
  24. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Jak tam dziewczyny, ruszyła którąś ta pełnia ;) ?? U mnie spokój i nic się nie dzieje, czasem coś zakłuje. Tylko temperatury na dworze doprowadzają do szału. Miłego dnia :)
  25. M

    Pogaduchy czerwcówek

    O ja też chodzę wściekła. W weekend bylismy na chrzcie, ogólnie było fajnie. Ale później już w restauracji między lodami i ciastkiem obróciłam się do męża i powiedziałam "zaraz będę płakać" i poszłam do wc, normalnie tak mi się dziwnie zrobiło, że nie umiałam powstrzymać łez, tak bez powodu :D
  26. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Asiorek u mnie noce też z przerwami. Kilka razy się budzę na siku, bo ciepło, bo niewygodnie albo kłuje mnie tak, że muszę pochodzić. Ja się dzisiaj czuję jakby wlano we mnie z 10 litrów wody, obrączki nie zdejmę ;) U mnie dziś na obiad warzywa z grilla, nic innego nie chce mi się robić ;P
  27. M

    Pogaduchy czerwcówek

    O tak, wątek dla zmotywowania się do ćwiczeń będzie bardzo przydatny :) Jest dopiero 10 a ja mam juz nogi jak słupy spuchnięte od tego gorąca na dworze :/ Wczoraj na ćwiczeniach polożna się pytala czy chce szybciej urodzić, ja na to, że tak ;) to mi dała taki wycisk, że dziś mam zakwasy w udach...
  28. M

    Opowieści z porodówki

    Czoperka jak czytam Twój opis porodu to wszystkie strachy odchodzą:)
  29. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Dziewczyny co planujecie wziąć do ubrania dla maluszka na wyjście ze szpitala?
  30. M

    Pogaduchy czerwcówek

    Nunka bo chyba jakby było źle i coś zagrażało dzidziakowi albo Tobie to byś dostała skierowanie do szpitala, prawda? Bedzie dobrze! Moje młode w 38 tyg waż około 2800 i na poród lekarz prognozuje wagę około 3100 więc też mam kruszynkę. :) trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze.
Wróć
Do góry