u mnie z mężem podobnie jak u większości, wszystkim się chwali, że zostanie tatą, ale kompletnie nie dba o to czy dobrze się czuję, żeby mnie nie denerwować. Teraz jestem chora, dzisiaj fakt juz jest troche lepiej, ale wole posiedzieć jeszcze min 2 dni w domu żeby powikłań nie było, a on mi mówi...