Pjechałam po wyniki a Pani w punkcie pobrań niemiło oznajmiła, że będą jutro... jestem niemal pewna, że rano pielęgniarka powiedziała, że będą po południu, chyba, że jestem aż tak zakręcona i usłyszałam to co chciałam- bez "jutro" eh... Jutro mam mieć usg, ale nie wiem czy będą już wtedy wyniki...