Lubię was czytać choć niewiele piszę, chyba dlatego, że nawet jak znowu zajdę w ciążę to brak mi wiary, że tym razem donoszę i nie ma się czym cieszyć.
Po zrobieniu testu ciążowego nie skaczę z radości bo to dopiero początek długiej drogi, która dla moich maleństw kończy się zbyt szybko...