A dlaczego godzisz się z tym, że nie będziesz mieć dzieci? Boisz się kolejnej straty, czy wyszło coś z badań?
Przykre jest to, że idziesz do lekarza z nadzieją, a on podetnie ci skrzydła już na starcie. Ja też jestem w,, klinice nieplodnosci", ale koło kliniki to to nawet nie leżało. Mój lekarz...