Narazie nic, bo jeszcze mnie nie ważył. Okazalo sie, ze za wczesnie poszlismy i bylo widac tylko pecherzyk. Na kolejnej wizycie serduszko juz bilo, ale tez nie wazyl. Dal skierowanie na badania wszystkie i powiedzial, ze jak wrócę w polowie stycznia z wynikami to założymy kartę ciąży. I tak nie...