To ja Wam powiem dziewczyny, że mój mąż przeżył nasza stratę tak samo mocno jak ja. Widomo, że nie płakał i jakoś bardzo nie pokazywał po sobie ale wiem że jemu też było ciężko. Dla niego to też było nasze dzieciątko a nie tylko ciąża. Też chodzę na grób dzieci nienarodzonych oczywiście razem z...