Troche podobna historia ja u mnie, najpierw puste jajo i szok i niedowierzanie, potem biochemiczna, teraz pierwszy okres po biochemicznej i mam nadzieje, ze zakonczy sie jak u Cb. Nie wiem czy przezyje jeszcze raz to samo... bralas jakis acard, heparyne w tej 3 ciazy? robilas badania?
Ja mam teraz tak, ze boje sie ze znowu to sie moze zdarzyc, a z drugiej storny boje sie odpuscic i nie probowac i jeszcze bardziej boje sie tego, ze moze mi sie nie udac i nigdy nie zostane matka...takze ja nie moge wrecz czekac