• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
A mi po zabiegu lekarz dał l4 z kodem B 🙄 ja pracuje w kadrach też w korpo więc teoretycznie wszystko powinno być tajemnica a jak wróciłam to pół firmy wiedziało takie koleżanki 🤦‍♀️
Teraz jak zajde powiem najwcześniej po prenatalnych.
A powiedz jak to jest macie jako kadrowe przykaz informowania bezpośredniego przełożonego jeśli wpadnie zwolnienie z kodem B?
najchetniej bym wstrzymała się jak najdłużej bo jak znowu będzie coś zle to nie chciałabym by mi sztucznie współczuli. A szef odkąd byłam w poprzedniej ciazy obciął mi premie uznaniowa. Wiadomo mnie nie trzeba motywować bo dobrze wie ze nie zmienię pracy skoro planuje dziecko.
jakby się dowiedział o kolejnej ciazy to boje się ze jeszcze bardziej mi obetnie:/
 
A powiedz jak to jest macie jako kadrowe przykaz informowania bezpośredniego przełożonego jeśli wpadnie zwolnienie z kodem B?
najchetniej bym wstrzymała się jak najdłużej bo jak znowu będzie coś zle to nie chciałabym by mi sztucznie współczuli. A szef odkąd byłam w poprzedniej ciazy obciął mi premie uznaniowa. Wiadomo mnie nie trzeba motywować bo dobrze wie ze nie zmienię pracy skoro planuje dziecko.
jakby się dowiedział o kolejnej ciazy to boje się ze jeszcze bardziej mi obetnie:/

U mnie jest tak, że pracownice same z reguły informują przelozynych. Jako kadry nie dajemy takiego info jedynie, że ktoś ma l4 po prostu.
Ale z praktyka bywa różnie bo u mnie moje własne koleżanki rozgadaly 🤦‍♀️🙄
 
Pracowałam w HR w korpo i nie informowaliśmy o ciąży nikogo. Kod B na zwolnieniu był tylko dla nas informacją do ustalania wysokości wynagrodzenia, wiadomo takie zwolnienie jest 100% płatne. Jeśli w czyjejś firmie wyszło to poza HR to szczerze współczuję plotkar pracujących w tym dziale. Z tego można wyciągnąć konsekwencje zarówno służbowe jak i prawne, bo obowiązuje nas tajemnica.
 
Pracowałam w HR w korpo i nie informowaliśmy o ciąży nikogo. Kod B na zwolnieniu był tylko dla nas informacją do ustalania wysokości wynagrodzenia, wiadomo takie zwolnienie jest 100% płatne. Jeśli w czyjejś firmie wyszło to poza HR to szczerze współczuję plotkar pracujących w tym dziale. Z tego można wyciągnąć konsekwencje zarówno służbowe jak i prawne, bo obowiązuje nas tajemnica.
Dokładnie tak to sobie wyobrażam. Ciekawe jak to jest w moim korpo. A jak już mam Was tutaj to ostatnie pytanko i sorry za ten offtop ale później będąc już na zwolnieniu trzeba pewnie jakieś formalności ogarniać w związku z macierzyńskim itp czy wtedy takie pracownice nie mające już dostępu do komputera firmowego po prostu dzwonią do Was? Wybaczcie może to głupie ale u mnie kontakt z HR to jakaś masakra tylko przez taki portal dostępny z wewnętrznej sieci.
 
reklama
Dokładnie tak to sobie wyobrażam. Ciekawe jak to jest w moim korpo. A jak już mam Was tutaj to ostatnie pytanko i sorry za ten offtop ale później będąc już na zwolnieniu trzeba pewnie jakieś formalności ogarniać w związku z macierzyńskim itp czy wtedy takie pracownice nie mające już dostępu do komputera firmowego po prostu dzwonią do Was? Wybaczcie może to głupie ale u mnie kontakt z HR to jakaś masakra tylko przez taki portal dostępny z wewnętrznej sieci.

Zwolnienia przychodzą elektronicznie więc tu nic nie trzeba. Po porodzie trzeba wniosek złożyć o macierzyński z aktem urodzenia ja preferuje osobiste stawiennictwo, ale na pewno w wielu firmach można to załatwić online.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry