• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Antykoagulant tocznia, białko c, s i czynnik V Leiden, robiłam wczoraj właśnie. Takie mi zlecił lekarz, w pon mam wizytę, to może coś dorzuci do puli jescze
Dobrze byłoby na świeżo zrobić przeciwciała przeciwko fosfatydyloserynie igm i igg oraz przeciwciała przeciwko fosfatydyloinozytolowi igm i igg. Żeby było taniej możesz zrobić tylko igm, bo u ciebie świerza sprawa. To przeciwciała pomocnicze w wykrywaniu aps. Ja miałam je po 2 poronieniu dodatnie i dostałam heparynę na ryczałt. Teraz mam 2 dzieci i bardziej zaawansowane aps. Czasem nawet bez ciąży muszę brać heparynę. Tak więc hematolog jak najbardziej wskazany
 
I ja się pochwalę, że moja Marcynia kończy dzisiaj roczek 🥰🥰🥰🥰
IMG_7643_s_F.png
IMG_7617_s_F.png
IMG_7521_F.png
 
Cześć dziewczyny, jestem po wizycie i badaniu. Z dzieckiem wszystko ok. Niestety krwiaki nadal są dwa, jeden jest mały a drugi ma ok. 4x6cm. Lekarz powiedział, że powinien się wchłonąć i, że ta ciąża to cud. Duży krwiak jest po jednej stronie, a łożysko na szczęście po drugiej dlatego dziecko się może rozwijać. Leki mam te same Duphaston 3x1. Myślicie, że powinnam rygorystycznie leżeć aż krwiaki się nie wchłoną, czy mogę się trochę już poruszać, np. po domu, krótki spacer?
 
Cześć dziewczyny, jestem po wizycie i badaniu. Z dzieckiem wszystko ok. Niestety krwiaki nadal są dwa, jeden jest mały a drugi ma ok. 4x6cm. Lekarz powiedział, że powinien się wchłonąć i, że ta ciąża to cud. Duży krwiak jest po jednej stronie, a łożysko na szczęście po drugiej dlatego dziecko się może rozwijać. Leki mam te same Duphaston 3x1. Myślicie, że powinnam rygorystycznie leżeć aż krwiaki się nie wchłoną, czy mogę się trochę już poruszać, np. po domu, krótki spacer?
Ja bym jednak leżała dopóki się nie wchlona całkiem. Po co masz sobie potem coś zarzucać jakby coś. Jeszcze się naspacerujesz ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry