Przyzwyczaisz się, tylko musisz sobie przetłumaczyć, że to normalny etap. 😉 Jak dzień naładowany napięciem to wiadomo, że nie ma takiej/go co by w końcu się nie wkurzył, ale łatwiej to przyjąć na klatę powtarzajac sobie, że dziecko dopiero uczy się emocji, zachowań itp i że część zachowań wynika...