U nas też zero sexu od pozytywnego testu ,libido mi spadło aż do piwnicy , później plamienia i zakaz aż ustaną, jak ustały to wieczorami o niczym innym nie marzyłam jak pójść spać dopiero od kilku dni coś pomału nabieram chęć a dzisiaj to nawet mi się śniło ze się kochamy więc już czas...