I znowu chwilę mi zajęło, żeby Was nadrobic... :):) i tak, też dziwi mnie to, że ktoś potrafi nas tygodniami/miesiącami czytać, a nawet słowa nie napisze... każda z nas ma swoją historię, niektore czekały na dziecko latami, a dla innych ciąża była zaskoczeniem. Gadamy o wózkach, seksie, snach...