• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kwietniowe mamy 2022

Mi kiedyś położna przy córce powiedziała żeby absolutnie dla. Niej ani dla siebie nie używać Oliwki Bo ona natłuszcza a nie nawliza i w momencie kiedy już się wchlonie to skóra jest bardziej sucha jak przed ale ile w tym prawdy? 🤔
Tak tak też mi się to obiło o uszy przy okazji syna...ale mowa byla o dziecku...używaliśmy balneum taki balsam, rewelka wg mnie. Wydajny jest bardzo. Poza tym po oliwce u ranka są żółte i śmierdzą moim zdaniem ....tak to zapamiętałam bo główkę na ciemieniuchę smarowaliśmy po kąpieli to czapeczki do wyrzucenia
 
reklama
reklama
Boże jaka akcje mieliśmy z mężem w nocy!! Godzina przed 1 ktoś puka wali do drzwi i ciągnie za klamkę, szarpie. Na klatce ciemno nie widać kto wróć mówię do męża żeby nie otwierał. I tak szarpie i wali 5,10,15 min mąż pytał kto i cisza więc zadzwoniłam na policję ale oczywiście zanim przyjechali to już nikogo nie było bo wyszła z klatki więc odwołałam . Mąż przez okno patrzy że to jakaś kobieta więc pyta co tu chce a ona ze przyjechała na oślep kogoś szuka że tu ktoś mieszka i że znak to kwiaty na klatce.... Później weszła w ogródki i latała z latarka... Rano wychodzimy z domu a tam pod naszymi drzwiami gazetki reklamowe a na nich liście i jakieś gałązki... Nie spałam już prawie do rana, głową mi pęka...
O matko to jakaś psychiczna może... Nie zazdroszczę. Jaki stres... My w domku mieszkamy a nie mamy ogrodzenia i nam niedawno do okna w jadalni jakiś chłopak walił żeby dać mu ognia i pytał gdzie on jest bo go policja wywaliła z radiowozu jak się okazało z innego województwa. Mąż mój durny otworzył mu drzwi żeby dać mu ognia... W środku nocy... A ten do domu się ładuje bo on będzie gdzieś dzwonić. Mąż go wygonił i drzwi zamknął ale facet okazał się ok bo odszedł i dziękował za ogień. Także trochę wiem co czujesz...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry