Mój mąż nigdy ze mną nie był, w żadnej ciąży, bo zwykle lekarza miałam rano , a on pracuje. Teraz przez obostrzenia nie mógłby wejść nawet, jakby chciał. Bicie serduszka widziałam w 5+3 na pierwszej wizycie i byłam w mega szoku , bo myślałam, ze jest za wcześnie