Też mam komunię syna tyle, że 6 maja a termin porodu na 18.05. Mam nadzieję, że maleństwo poczeka i nie wyskoczy wcześniej 🤪 Natomiast, ja mam kiepskie wspomnienia z pierwszego porodu, a raczej po (nacięcie, pęknięcie, rozejście szwów-dwa tygodnie w szpitalu). Syn duży bo 4200. Potem dyskomfort...