Postanowiłam kiedyś, że jak się uda, to będę nieść dobre wieści w takich przypadkach. Trzy straty. Czwarta ciążą, plamienie praktycznie od początku, bardzo delikatne, ale jednak. W 6 tyg. Nasilające się plamienie, brak krwiaka na usg. W 8 tyg. To już był krwotok, szpital. Byłam pewna, że już po...