Nawet nie wiedziałam, że gin powinien mieć specjalny certyfikat do tego USG. Sprawdzilam na tej liście, co Nelka dała i mojego tam nie ma :/. Muszę z nim pogadać czy może ma jakiś rownowazny, ale z innego stowarzyszenia. Jak dobrze, że ja tu wchodzę bo pewnie bym połowy rzeczy nie wiedziała xd