la_mariquita
Moderator
Pamiętam, że w pierwszej ciąży musiałam po drodze do pracy robić przystanki na drzemkę, bo nie dawałam rady. To jest masakra. Każda ciąża to u mnie energetyczne zeroNo to właśnie ja też się tak czuję :c nie wzięłam jeszcze zwolnienia z pracy w już tego żałuję :c