U mnie zależy od nastroju, czasem udaje ze nie słyszę, czasem obrócę w żart a czasem coś odszczekam :))) choć przyznam, że tylko kilka razy miałam taką sytuację, raz pamiętam babcię która zwróciła mi uwagę, że miałam osłoniętą budkę wózka pieluszką, nie było upału, po prostu świeciło słońce w...