Szyszka, tak to już bywa, że nigdy nie może obejść się bez problemów. Całe szczęście, że już jesteście w domku.
Oby kolki szybko minęły.
Siaga, gratulacje i życzę Tobie i Maleństwu dużo zdrówka.
Madzia, ja przetestowałam Dzidziusia, Białego Jelenia, Jelpa, Lovelę i Bobini. I ten ostatni...