ja slyszalem o metodach, zeby dziecko w ogole nie uczyc pojedynczych liter, tylko, to sie chyba nazywalo czytanie globalne,
bo podobno uczenie po literkach jest tylko dla wygody nauczycieli,
w naszym przypadku nie do konca sie to udalo choc mialem taki zamiar, ale jak np czytam corce ksiazke to...