Mój był nawet "w trakcie" na budowie w sąsiednim mieście, odprawił pracowników, ogarną co trzeba, złapał gumę po drodze, wymienił koło i tak zdążył na finał! 😂 i jeszcze narzekał że się tak wynudził, że odkrył wszystkie funkcje mojego łóżka porodowego (taki fajny pilot, każda cześć się ruszała w...