Sandra, Agutka, trzymajcie się, może to fałszywy alarm, oby.
Ja wczoraj też nie za ciekawie się czułam, planowałam odpocząć i z planów nici, do domu wróciłam przed 20.00. Muszę trochę przystopować bo jak tak dalej pójdzie to padnę, wieczorami nie mam już siły na nic, nawet kompa nie włączam...