Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mam identycznie jeżeli chodzi o spanie... nie mamy kolek na cale szczęście ale jak jedn śpi to drugi szaleje w łóżeczku i za nic nie chce pójść spać i tak ciągle na zmianę... tylko na spacerze śpią razem :(
Mi narzeczony pomaga bardzo, tylko musze teraz wymyślić jakis patent na karmienie dwóch...
Miałam wyprane i wyprasowane DUŻO wcześniej i jak się okazało dobrze, że bylo to zrobione. Piore w Loveli i prasuje praktycznie wszystko, jedynie śpiochy z pluszu omijam.
Już po, jeden i drugi po 3kg :)
Powiem tak nie mogę narzekać na swoje dzieci. Jest tego wszystkiego sporo do ogarnięcia, zaczęliśmy właśnie od wczoraj wyprawy po lekarzach i końca chyba nie będzie w najbliższym czasie. Wszyscy mi mówią, że dobrze sobie radzę więc chyba nie jest tak źle ;)
Urodzeni 33+2, wagi 2260 i 1930, 46-i 45 cm.Ostatnie ważenie, w zeszły wtorek 2600 i 2550. Właśnie czekam na położną wiec napisze pozniej ile waza teraz :-)
Liv ja miałam cc i jeden z bliźniaków zachlysnal się wodami i stracił oddech na prawie minutę... Wiec nawet przy cc może sie stać coś złego i nieoczekiwanego. A co do kręgosłupa ja przytylam 10kg i na kregoslup juz nie wyrabiam, w ciąży bylo źle ale teraz już po, jak sie nachyle do dzieci to się...
U mnie było dokładnie tak samo. Jeden miał ciągle dyskotekę a drugi cichutko. Wiem, ze to i tak Cie nie uspokoi bo pytałam dokładnie o to samo a i tak czekałam zawsze na wizytę u gina i dopiero wtedy bylam pewna, że jest wszystko dobrze. :)
Co do lekarzy to wiedziałam zawsze co jest kiedy robione, kiedy mam oczekiwać na wyniki i kiedy spodziewać się wyjścia ale to pewnie dlatego, że mój ginekolog jest ordynatorem w szpitalu.
U mnie pessar byl od 27 tygodnia. Wytrzymał do 33+2 bo od 31 zaczęły się skurcze więc na końcu i tak mialam 4cm rozwrcia. Co mial zrobic to zrobił, bez niego być może urodzilabym jeszcze szybciej.
Ja mam chyba spadek hormonów bo mogłabym płakać bez końca... Nigdy więcej cesarki! Juz 4doba a ja dalej sie nie wyprostowalam i jeszcze mnie szczypie blizna, a dokładniej jej prawa część.
Dzieci... juz wyszły z zoltaczki, niestety ciągle mają zalegania pokarmowe przez co nie bardzo przybierają...
Powiedzieli mi, ze wczesniakow ocenia sie inaczej i dostali 8/8 a drugi 6/7. Nie wiem jak to sie ma do tego wszystkiego. Ja mam tylko nadzieję, ze będą sobie dobrze radzić i będziemy szli do przodu!
Dziewczyny ja juz po!!!!
Aleksander 2200, troche podtrzymywany tlenem bo sie zachlysnal wodami. Dominik 1930 radzi sobie lepiej od braciszka. Pani doktor powiedziała, ze sie jej chłopcy podobają i juz na wieczór zaczela im skręcać tlen. Mam nadzieję, ze bedzie tylko lepiej!
U mnie bylo dobrze do czwartku. Wróciły skurcze i znowu cały czas jestem na lekach... za bardzo się coś spieszą :(-A ja juz powoli zaczynam mieć dosyć...
beatak6, gratulacje i dużo zdrowia dla Was!
Ja byłam w szpitalu o 1stopniu ze skurczami jak tylko przyjechałam od razu kombinowali żeby mnie przewieźć do szpitala o 3-cim stopniu. Dwa dni później była karetka i transport. Teraz jestem juz w tym właściwym, gdzie jestem spokojna o moje dzieci i jest mi z tym dużo lżej i się przestałam tak...
Biedna... ja generalnie też juz leżę od 24 tc bo wyszło wtedy, ze szyjka sie skraca i jest rozwarcie, więc dwa miesiące juz za mną. Został jeszcze miesiąc!! Trzeba to jakos wytrwać.
Czasem jak robię siusiu to może... mnie wszystko boli, ciągnie, rwie, leżenie to jest już dramat, chwile tylko postoje to już nawet nie mam siły żeby utrzymać ciało w prostej pozycji bo kręgosłup siadl kompletnie przez to leżenie!! Nie wiem jak to będzie po porodzie jak ja do siebie dojde żeby...
Łączę się z Wami dziewczyny... też już tydzień w szpitalu za mną po silnych skurczach. Nie wiem czy już do końca nie zostanę czyli max 4tygodnie aby osiągnąć 36tc i wtedy cc. Chyba, ze wyniknie coś szybciej wiadomo... dzisiaj też mam lekko przybrudzona wkładkę na taki jasno różowy kolor... na...
U mnie też dużo lepiej, skurcze znikome, brzuch dalej się napina jednak już nie mam boli z krzyża i jakoś to leci. Boję się trochę tylko, że wypisza mnie do domu za pare dni i będę już całkiem niespokojna :(
Ok więc w czwartek dostawa orzechow i winogrona!!! Ja się nie poddaje walczę o każdy dzień tylko, że Ci lekarze mają jakiś dziwny stosunek do ciągnięcia tej ciąży, a jeden,cymbal to powiedział, ze jak dla niego moglibysmy już kończyć w 32 tc...
Lekarze chyba sami nie wiedzą czego chcą ode mnie... wiem, ze opiekę będą miały bardzo dobrą dzieci ale coś nie koniecznie tu z opieką jeszcze matki która nosi dziecko w brzuchu.
Ja jestem 31+3 waga 1420 gram.
Dziewczyny ja też sram już po gaciach od,soboty jestem w szpitalu ze skurczami... daja ciagle leki ale bóle nie przechodzą, chlopacy tak sie wierca jakby już chcieli wyjść, dzisiaj naprawdę przechodzą samych siebie dodatkowo powodując swoją aktywnością skurcze :-( wydaje mi się, ze moje dni są...
No i trafiłam do szpitala, skurcze, ból krzyża i podbrzusza. Udalo się je jak na razie wyciszyć... dostalam juz tez sterydy. Generalnie lekka zalamka... dopiero 31 tc. No nic czekam do poniedziałku aż mój gin będzie w szpitalu :(