Z tego, co widzę, to postępujecie wzorowo. Córka zaakceptowała nowego tatę, ma świadomość, że partner mamy nie jest jej ojcem biologicznym, wnioskuję z tego, że rozmawiacie sporo na ten temat. Tak trzymać! Trzeba cierpliwie tłumaczyć, że absolutnie nie ma powodu, by czuła się inna. Ludzie...