Mój też taki był. Do 1,5 roku. Potem wróciłam do pracy i było trochę inaczej. Choć bardzo lubiłam karmić piersią, to kiedy odstawiłam go tuż przed 2 urodzinami, zaczęłam sypiać w nocy. Mały śpi dalej z nami, ale sporadycznie się budzi, raczej tylko nad ranem. Kocham moje dziecko, tak jak i Ty...