Dziękuję za zrozumienie. Dla mnie to na pewno ostatnia ciąża, wyobrażałam sobie to inaczej, może dlatego, że „z boku” wszystko wygląda tak pięknie, a takim nie jest. Od początku mnóstwo dolegliwości, jakby książkowa ciąża, mdłości, anemia, później poważniejsze problemy zdrowotne, ale najbardziej...